Korona Trójczyce - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Statystyki drużyny

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. GarwazyCFC12 14

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 4 gości

dzisiaj: 130, wczoraj: 76
ogółem: 686 718

statystyki szczegółowe

Wyszukiwarka

Buttony

Aktualności

3 zwycięstwo z rzędu, 3 pkt zdobyte i 3 bramki Ł. Majchera!

  • autor: siwy19_88, 2014-06-26 12:36

Korona Trójczyce – Kolejarz Hurko 3:1 (0:1)

Wszystkie bramki dla Korony zdobył Łukasz Majcher w 47, 48 i 88 min.

Skład: Wojtowicz – Miktus, D. Kot, Piejko (40’ Kasprzyk), M. Kieryk – G. Kot, Królikiewicz, Królik, H. Kieryk (85’ Gamracy) – Wójcik, Majcher.

 

W rozwinięciu opis spotkania i krótki komentarz do sezonu.

Meczem z Kolejarzem Hurko zakończyliśmy sezon 2013/14. Niestety znowu trochę musieliśmy rotować składem i pozmieniać niektórym zawodnikom pozycje na boisku, ale na szczęście nie odbiło się to na grze drużyny, no może w pierwszej połowie nie graliśmy tak, jak byśmy chcieli, ale już w drugiej wszystko wyglądało ok. W początkowych minutach spotkania nad boiskiem przeszła ulewa, ale nie miała ona większego wpływu na grę obydwu drużyn, przynajmniej do 47 min, ale o tym później. Pierwsza połowa w mojej opinii zdecydowanie na korzyść gości z Hurka. Połączenie doświadczenia i młodości sprawiło nieco problemów naszej drużynie i to my musieliśmy więcej biegać za piłką. Nie znaczy to oczywiście, że w ogóle nie mieliśmy sytuacji do zdobycia bramki, ale jednak to gra Kolejarza była bardziej płynna, przynajmniej w środkowej strefie boiska. Chwilę po wspomnianej ulewie goście wychodzą na prowadzenie. Piłka uderzona z rzutu wolnego odbija się od muru i wychodzi na 25-30 metr a tam zawodnik gości nie zastanawiając się długo oddaje atomowe uderzenie z prostego podbicia. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wylądowała za linią bramkową. Niepotrzebna tu była technologia gol-line. A bramka naprawdę piękna i nie do obrony dla bramkarza. Korona stwarzała sobie sytuacje za sprawą duetu napastników P. Wójcik - Ł. Majcher oraz stałych fragmentów gry A. Królika. Swoją okazję na zdobycie pierwszej od dawna bramki miał P. Królikiewicz, ale piłkę, odbitą jeszcze po drodze przez jednego z zawodników wybił bramkarz.

 

Zasłyszana przed meczem rozmowa gości, którzy stwierdzili, że to ostatni mecz i pasowałoby wygrać, bliska była sprawdzenia się, ale jak wiadomo mecz trwa 90 a nie 45 min. Częstokroć zdarzało się tak, że gdy Korona schodziła na przerwę przegrywając, więcej było wzajemnych pretensji i uwag niż spokojnej rozmowy i pozytywnego wstrząsu a  gra później wyglądała tak samo albo jeszcze gorzej. Tym razem było inaczej i od początku wzięliśmy się do roboty. Straty pomógł nam odrabiać bramkarz Kolejarza. Wycofaną do niego piłkę przetrzymywał tak długo czekając na podejście naszych napastników, że gdy Ci w końcu zrobili do niego ruch, ten przy próbie wybicia, poślizgnął się na mokrej murawie i piłkę wybił, ale wprost pod nogi Ł. Majchera, który umieścił ją w pustej bramce! Kuriozalna sytuacja, ale jak widać impossible is nothing! 60 sekund później Korona już prowadziła. Na lewej stronie boiska znalazł się bardzo aktywny P. Wójcik, który zagrał w pole karne do swojego partnera z ataku a ten potwierdził moje zeszłotygodniowe słowa o ich bardzo dobrej wzajemnej współpracy i zdobył swoją drugą bramkę! W ogóle ostatnio forma „Dziudka” zachwyca. Na pewno wielu z nas pamięta masę niewykorzystanych sytuacji nie stu a dwustu procentowych z meczów wcześniejszych rund a tu co strzał to bramka! Kolejarz próbował wyrównać rezultat spotkania, ale chyba z czasem tym bardziej doświadczonym zawodnikom zaczęło brakować zdrowia i wiele akcji kończyło się tak szybko jak się zaczynało. Z groźniejszych okazji wspomnieć należy uderzenie z dystansu, które tym razem powędrowało nieznacznie nad poprzeczką i rzut wolny, który pewnie wyłapał bramkarz Korony. Ostatnia bramka padła w końcówce spotkania, a zdobył ją nie kto inny jak Ł. Majcher, zapisując tym samym na swoim koncie już prawie 110 bramek dla Korony, a niespełna 60 z nich to bramki zdobyte w klasie B! O ile tydzień temu hat-trick nie był klasyczny, to tym razem wszystkie trzy bramki padły w jednej połowie. Jedna z ostatnich prób wyrównania wyniku przez Kolejarza zakończyła się niedokładnym zagraniem, które przejął P. Wojtowicz i nie zastanawiając się długo wybił piłkę, która wylądowała wprost pod nogami „Dziudka”, ten kapitalnym przyjęciem zwiódł obrońcę, zostawiając go tym samym w blokach startowych a sam ruszył na bramkę Kolejarza. Jak to się skończyło mówić nie trzeba. Klasyczny hat-trick i ostatnia bramka w tym sezonie na naszym terenie. Trzecie z rzędu zwycięstwo sprawiło, że sezon kończymy na 6 miejscu, a jeszcze chwilę temu kręciliśmy się koło pozycji nr 9.

 

Te dobre ostatnie spotkania nieco zamazują obraz całego sezonu. Jaki on był? Na pewno bardzo nierówny, chaotyczny i nerwowy. Wielokrotnie ledwo co kleciliśmy meczową jedenastkę, problemy z bramkarzem to już niemalże norma od jakiegoś czasu (nad którą nie można przejść do porządku dziennego a należy ją rozwiązać!), zawodnicy oglądający mecze z trybun, kłótnie, obrażanie się, bo „ja boiska kosił nie będę, ja znaczył nie będę, ja piłek po treningu czy po meczu szukał nie będę, z takim składem ja grał nie będę itd. itp.”. No jednym słowem momentami ogólne wkurwienie połączone z bezsilnością zaradzenia wszystkim problemom… Jaka będzie jesień? Po pierwsze – oby ona w ogóle była. Część zawodników planuje już wyjazdy za granicę, część już wyjechała, z drugiej jednak strony paru chłopaków może do nas dołączyć. Na pewno wielki wpływ na taką sytuację, jak panowała przez rundę wiosenna, miała decyzja o okrojeniu budżetu z gminy niemalże o połowę! Próbujemy sobie radzić jak możemy, ale wielu problemów bez pieniędzy po prostu się nie obejdzie. Rozmawialiśmy ostatnio o tym, że robimy rozpiskę dotyczącą koszenia boiska, okej. Proponuję zacząć już od przyszłego miesiąca. Niech ktoś raz w tygodniu kosi boisko, obojętnie w jaki dzień tygodnia, ale żeby ono raz w tygodniu było skoszone, a jakby jeszcze co jakiś czas było wałowane to już w ogóle mebel! Zacznijmy po festynie, a więc między 7 a 12 lipca, następnie między 14 a 19 itd. To może być każdy kto ma w tygodniu 3 godzinki wolnego czasu i nie musi to być za każdym razem jakiś zawodnik, ja się na to piszę a Wy? Pasuję też zrobić porządek w szatni na boisku. Umówmy się na jeden konkretny dzień i zróbmy to, ja się piszę, a Wy? Zacznijmy dbać o to co mamy, bo za chwilę nawet tego nie będzie. Można by tu jeszcze pisać i pisać, chociażby o zarządzie czy o trenerze, ale zamiast pisać zacznijmy działać panowie! Nie wierze, że znajdzie się ktoś, kto nie ma sobie nic do zarzucenia. Jeżeli komuś coś leży na sercu to niech to powie, spróbujemy wszyscy jakoś rozwiązać te problemy. Piłka nożna to nie jest sport indywidualny, to sport drużynowy. Czy Korona to jedna wielka drużyna? Mam nadzieję, że tak. Kiedyś O.S.T.R. w jednym ze swoich utworów użył słów mówiących o tym, że jeżeli gówno dajesz od siebie, to to gówno do Ciebie wraca. Dajmy coś więcej od siebie, a na pewno to do nas wróci.

Zachęcam do dyskusji i do tego aby pod swoim komentarzem się podpisać, jeżeli to komuś będzie sprawiało problemy to komentarze nic nie wnoszące do rozmowy będą usuwane i wróci opcja z możliwością komentowania tylko dla zalogowanych.


  • Komentarzy [3]
  • czytano: [747]
 

autor: Korona1960 2014-06-26 17:37:02

Profil Korona1960 w Futbolowo Ja sie pisze! akurat 7 lipca jestem u nas :) Majchii Pozdrowionka i gratulaacje Panowie!


autor: Lucca69 2014-06-27 07:07:57

Profil Lucca69 w Futbolowo nawiązując do rozmowy w szatni z niedzieli, jestem jak najbardziej na Tak jesli chodzi o liste ;)


autor: ~Wolny strzelec 2014-07-21 21:38:54

avatar Podobno dalej walkower z Hurkiem! :) ha ha! Kierownik wróć do szkoły i naucz sie liczyć kartki! :D


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Zegar

Reklama

Losowa galeria

Puchar Wójta 2013
Ładowanie...

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Wyniki

Ostatnia kolejka 5
Rada Orzechowce 3:5 San Ostrów
Artmax Pikulice 4:3 Gwiazda Maćkowice
Cresovia Kalników 0:3 Leśnik Bircza
Korona Trójczyce 1:4 Czarni Bolestraszyce
Korona Olszany 2:0 LKS Niziny
Grom Wyszatyce 1:3 Tęcza Kosienice

Ostatnie spotkanie

Korona TrójczyceCzarni Bolestraszyce
Korona Trójczyce 1:4 Czarni Bolestraszyce
2014-09-14, 13:00:00
     
oceny zawodników »

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 6
San Ostrów - Tęcza Kosienice
LKS Nakło - Grom Wyszatyce
Czarni Bolestraszyce - Korona Olszany
Leśnik Bircza - Korona Trójczyce
Gwiazda Maćkowice - Cresovia Kalników
Rada Orzechowce - Artmax Pikulice

Kalendarium

16

01-2022

niedziela

17

01-2022

pon.

18

01-2022

wtorek

19

01-2022

środa

20

01-2022

czwartek

21

01-2022

piątek

22

01-2022

sobota

Pogoda


Aby widget pogoda funkcjonował poprawnie, należy wypełnić dane w panelu administracyjnym.